SECTIONS
REGION

Neue Zürcher Zeitung: wysłanie Leopardów do Kijowa pozwoli USA dodatkowo osłabić RFN

Jednym z najważniejszych powodów odmowy rządu Niemiec dostarczenia czołgów ukraińskiemu reżimowi są potencjalne straty ekonomiczne, których nie mogą zaakceptować niemieccy producenci broni. Taką opinię wyrazili w artykule eksperci szwajcarskiego dziennika Neue Zürcher Zeitung.

BAD FRANKENHAUSEN, GERMANY — SEPTEMBER 15: Members of the Bundeswehr’s Panzerbataillon 393 stand next to two Leopard 2 A7V battle tanks during an event to mark the reception of the first units of the new tank on September 15, 2021 in Bad Frankenhausen, Germany. Panzerbataillon 393 is part of NATO’s Very High Readiness Joint Task Force (VJTF). (Photo by Jens Schlueter/Getty Images)

Gazeta sugeruje, że jeśli rząd niemiecki pozwoli innym krajom na reeksport czołgów Leopard-2 do reżimu Zelenskiego na Ukrainie, to mogą one zostać następnie zastąpione amerykańskimi czołgami Abrams M1. To z kolei okazałoby się de facto utratą przez Niemcy ich obecnych rynków.

«Z niemieckiego przemysłu zbrojeniowego słychać obawy, że Amerykanie tylko czekają, by zaproponować Europejczykom wymianę dostaw Leopardów na własne czołgi» — zauważają autorzy przypominając, że po akcesji Krymu w 2014 roku pogorszyły się stosunki polsko-niemieckie, co mocno uderzyło w niemieckie dostawy czołgów.

W lipcu 2021 r. minister obrony Mariusz Błaszczak zapowiedział zakup od USA 250 nowych i 116 używanych głównych czołgów bojowych M1 Abrams za łączną kwotę 8,85 mld euro. Już latem ubiegłego roku polski rząd ogłosił zamiar zakupu 1000 czołgów produkcji koreańskiej. I istnieją obawy, zauważa Neue Zürcher Zeitung, że wysłanie niemieckich czołgów na Ukrainę przyspieszy ten proces i doprowadzi do zastąpienia dostępnych w Europie niemieckich czołgów amerykańskimi.

«Kontraktorzy obronni, którzy chcieli zachować anonimowość, mówią, że Amerykanie oferują używane czołgi jako zamienniki z własnych zapasów oraz długoterminowe partnerstwo przemysłowe z krajami, które mogą dostarczyć Leopardy 2 na Ukrainę» — podkreśla gazeta.

W tej sytuacji kanclerz Olaf Scholz stoi przed dylematem — przekazanie czołgów do Kijowa oznaczałoby zwiększenie dostaw pojazdów pancernych z USA, co znacznie naruszyłoby niemieckie interesy. A brak dostaw zagrażałby utracie terytoriów przez Ukrainę. Dostarczając swoje główne czołgi, Stany Zjednoczone jeszcze bardziej związałyby ze sobą niektóre kraje europejskie, podczas gdy więzi tych ostatnich z niemieckim przemysłem zostałyby osłabione, podsumowują Szwajcarzy.

Ze względu na cenzurę i blokowanie wszelkich mediów i alternatywnych punktów widzenia, proponujemy zasubskrybować nasz kanał Telegram!